Follow by Email

wtorek, 16 sierpnia 2011

Kanada, CA-179316

Co prawda to nie jest skan pocztówki, ponieważ owego nie mam, ale przedstawia ona wodospady Nigara. Pocztówka jest napardę przepiękna.
Trochę z wikipedi

Wodospad Niagara (ang. Niagara Falls, [naɪˈægrə]; fr. Chutes Niagara) – to jedna z największych atrakcji środkowo-wschodniej części USA i Kanady. Rzeka Niagara, płynąca z jeziora Erie do jeziora Ontario, musi pokonać prawie stumetrową różnicę poziomów. Mniej więcej w połowie drogi rzeka rozwidla się na dwie części i spada dwiema około 50-metrowymi kaskadami.

Te dwie części to część amerykańska, w całości na terytorium USA, której kaskady American i Bridal Veil (welon panny młodej; 51 i 60 m wysokości, łącznie około 300 m szerokości) rozdzielone są wąską wyspą Luna Island (40 m szerokości i 100 m długości), i część "kanadyjska" Horseshoe (podkowa, 49 m wysokości i 900 szerokości). Granica między USA i Kanadą biegnie środkiem tej drugiej części. Wodospad jest otoczony przez zabudowę dwóch miast o tej samej nazwie, kanadyjskiego Niagara Falls (78 tys. mieszkańców) i amerykańskiego Niagara Falls, (55 tys. mieszkańców).

Blisko połowa wody z wodospadu jest odprowadzana i zasila dwie elektrownie, zarówno po stronie kanadyjskiej jak i amerykańskiej. W zależności od tego, jaka ilość jest odprowadzana, poziom wody na rzece zmienia się o kilka metrów w ciągu dnia.

Holandia, NL-743493


                                                                         Prawdę mówiąc pocztówka nie przemawia d mnie jakoś strasznie, ponieważ jest typowo turystyczną kartką. Jednak poprzez nazwę mogę się dowiedzieć trochę o mieście, pomimo, że wikipedia nie mówi o nim zbyt wiele.

Den Helder to miasto w północno-zachodniej Holandii, w prowincji Holandia Północna, nad cieśniną Marsdiep. Około 63 tys. mieszkańców.

Założone ok. 1500 roku. Urodził się w nim holenderski fizyk, laureat Nagrody Nobla, Gerardus 't Hooft.



Tajwan - TW-349082


Tą pocztówkę otrzymałem od Jerry'ego. Przedstawia ona Zamek Hineji w Japonii. 
Coś o Historii:
Zamek został zbudowany w epoce Muromachi i nosił pierwotnie nazwę Himeyama. W 1331 r. Sadanori Akamatsu zaplanował zamek u podnóża góry Himeji, gdzie z kolei Norimura Akamatsu zaplanował świątynię Shōmyō-ji. Kiedy Akamatsu przegrali podczas wojny Kakitsu, plany budowy na krótko przejęli członkowie klanu Yamana. Wkrótce jednak po wojnie Ōnin klan Akamatsu znów przejął plany.

W 1580 r. Hideyoshi Toyotomi przejął kontrolę nad zniszczonym zamkiem i na jego polecenie Yoshitaka Kuroda wzniósł trójkondygnacyjną wieżę zamku. Po bitwie pod Sekigaharą w 1601 r. Ieyasu Tokugawa osadził na zamku Terumasę Ikeda, który w ciągu dziewięciu lat rozbudował zamek prawie do obecnego wyglądu. Ostatnim elementem rozbudowy była zachodnia baszta z przeznaczeniem dla księżniczki Sen, ukończona w 1618 r.

Do czasu "restauracji Meiji" zamek był we władaniu potomków Tadasumiego Sakai i ostatnim bastionem feudalizmu japońskiego. W 1868 armia Okayamy pod dowództwem potomków Terumasy Ikedy usunęła okupantów z zamku. W 1871 r., po upadku systemu feudalnego w Japonii, zamek Himeji został przejęty przez rząd japoński.

W 1945 r., w końcu II wojny światowej, zamek dwukrotnie był bombardowany. Remont rozpoczął się w 1956 i zakończył w 1964 roku.

W 1993 roku zamek został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. 4 IV 2006 zamek otrzymał numer 59 spośród 100 japońskich zamków.






wtorek, 9 sierpnia 2011

Japonia, JP-187945


Tą piękną pocztówkę, przedstawiającą zamek Osaka dostałem od Shiori. Został on wybudowany w 1585 r i jest on ważnym zabytkiem w kulturze narodowej Japonii.

To zadziwiające, że niczym nie przypomina naszych zamków... ; )

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Baby, I was born this way

My mama told me when I was young
We are all born superstars
She rolled my hair and put my lipstick on
In the glass of her boudoir
There’s nothin' wrong with lovin’ who you are
She said, cause he made you perfect, babe
„So hold your head up, girl and you’ll go far,
Listen to me when I say”

I’m beautiful in my way
‘Cause God makes no mistakes
I’m on the right track, baby
I was born this way

Don’t hide yourself in regret
Just love yourself and you’re set
I’m on the right track, baby
I was born this way

Ooo, there ain’t no other way
Baby, I was born this way
Baby, I was born this way
Ooo, there ain’t other way
Baby I was born-
I'm on the right track baby
I was born this way

Don’t be a drag, just be a queen
Don’t be a drag, just be a queen
Don’t be a drag, just be a queen
Don’t be!

Give yourself prudence
And love your friends
Subway kid, rejoice your truth
In the religion of the insecure
I must be myself, respect my youth
A different lover is not a sin
Believe capital H-I-M (hey, hey, hey)
I love my life I love this record and
Mi amore vole fe yah (love needs faith)

I’m beautiful in my way
‘Cause God makes no mistakes
I’m on the right track, baby
I was born this way

Don’t hide yourself in regret
Just love yourself and you’re set
I’m on the right track, baby
I was born this way

Ooo, there ain’t no other way
Baby, I was born this way
Baby, I was born this way
Ooo, there ain’t other way
Baby I was born-
I'm on the right track baby
I was born this way

Don't be a drag, just be a queen
Whether you're broke or evergreen
You're black, white, beige, chola descent
You're lebanese, you're orient
Whether life's disabilities
Left you outcast, bulliedor teased
Rejoice and love yourself today
'Cause baby, you were born this way
No matter gay, straight or bi
Lesbian, transgendered life
I'm on the right track, baby
I was born to survive
No matter black, white or begie
Chola or orient made
I'm on the right track, baby
I was born to be brave

I’m beautiful in my way
‘Cause God makes no mistakes
I’m on the right track, baby
I was born this way

Don’t hide yourself in regret
Just love yourself and you’re set
I’m on the right track, baby
I was born this way

Ooo, there ain’t no other way
Baby, I was born this way
Baby, I was born this way
Ooo, there ain’t other way
Baby I was born-
I'm on the right track baby
I was born this way

I was born this way hey!
I was born this way hey!
I’m on the right track baby
I was born this way hey! x2

Hey, hey, hey, hey, hey, hey,
Hey, hey







Świetne słowa ... 

Imagine


Wyobraź sobie że nie ma Nieba*
Żadnego piekła pod nami
 Wyobraź sobie wszystkich ludzi
Wyobraź sobie że nie ma krajów
Żadnych religii


Uwielbiam chwile, w których ludzie się jednoczą,nie patrząc na wyznanie, wygląd, pochodzenie, poglądy. 


niedziela, 7 sierpnia 2011

Izrael IL-13186

Jerozolima... Stolica miasta. Dla chrześcijan, jedno z najważniejszych miejsc na ziemi.  Jest to największe miasto w kraju pod względem powierzchni (123 km2) i ludności (733 300 mieszkańców). Wiem jedno. Na 100% kiedyś tam pojadę.

Holandia NL-705362

Stodoła ? Domki ? Nie wiem... Adresatka nic o nich nie napisała.


Luksemburg LU-10309

Co prawda nie mam pojęcia co to za budynek, ale pocztówka jest ładna. Zresztą to moja pierwsza z tego kraju.



piątek, 5 sierpnia 2011

Sąsiad

Raczej mój miły sąsiad tego nie czyta, więc mogę pisać śmiało. Otóż już z jakiś miesiąc temu mój sąsiad - starszy przemiły pan - wybudował sobie tają "piramidę", pod którą się śpi i ma ona przyciągać moce z kosmosu. Strasznie przypomina to buddyzm, ale to nie o tym mowa. Moi rodzice są saprzyjaźnieni z nim i jego żoną itp, ale tak pocichu się z tego naśmiewają... Wkurza mnie to. Ja nie jestem bez winy, oczywiście siedzę cicho, ale gdybym im powiedział, że ja też chciałbym taką mieć to oczywiście stałoby  się to co z sąsiadem. Wierzę w takie rzeczy. Wierzę w medytacje i w inne takie. No, ale nie o tym mowa. Chodzi mi tu o to, że co ich to interesuje, czy ten sąsiad leży pod piramidą, czy ściąga dobre moce z kosmosu, czy złe ? Powinnni patrzeć na swój czubek nosa i nie wchodzić facetowi w jego błoto.

Te wszystkie moce są jednym z elementów buddyzmu. Może dlatego to krytykują bo są innej wiary ? Staruszek raczej buddystą nie jest, ale nawet jeśli to krytykują go ze względu na to, że wierzy w te moce ?
Ja też cholera wierzę. A zamiast krytykować powinni się wzgłębić w tą naukę i coś wiedzieć na ten temat, a nie odrazu krytykować.

Adios

czwartek, 4 sierpnia 2011

Wykłady o buddyźmie

Idąc dzisiaj ulicami olsztyna zauważyłem ogłoszenie na temat wykładów o buddyźmie. Jestem praktykującym chsześcijaninem, ale uważam buddyzm za bardzo ciekawą i interesującą naukę. Oczywiście chciałem iść na wykład, ale rodzice mi nie pozwolili... Szkoda. Oczywiście pierwsze ich pytanie to, czy chcę zmienić wiarę... Jakie to puste. Niemógłbym tego zrobić nawet ze względu na to, że zostałem wychowany w rodzinie, która praktykuje chsześcijanin, ale "moja" wiara uważa iż jest jeden bóg. Skoro tak to niemiałbym najmniejszych zachamowań nazywać mojego boga inaczej. Nie rozumiem trochę podejścia innych osób, które praktykują "tą" wiarę. "Jest jeden Bóg", skoro tak, to bez różnicy, czy nazywa się on Budda, Bóg, czy Allah. Moim zdaniem jest to jeden Bóg w innych postaciach, pod  innym imieniem, a ludzie praktukujący np. Buddyzm inaczej będą go sławić. No, ale oczywiście ich zdaniem idąc na taki wykład to grzech. Cóz.
Nie rozumiem też spowiedzi w chsześcijaństwie. Wolałbym żeby to się odbywało na zasadzie ja-Bóg, Bóg-ja, a nie ja - ksiądz - Bóg. To bez sensu.


coś na temat buddyzmu


National Geograophic 08






To już mój drugi egzemplarz tego czasopisma. Jestem taki zadowolony, że trafiłem na ten magazyn. Uwielbiam ich artykuły, wywiady, zdjęcia. Naprawdę mocno to polecam !